O blogu

Witajcie na moim blogu, jestem Dagmara zwana Izerką.

Urodziłam się w przepięknym uzdrowisku w Górach Izerskich, obecnie mieszkam i pracuję we Wrocławiu. Stąd też pomysł na serię wpisów opisujących i promujących miejsca we Wrocławiu – “Wrocław da się lubić“.

Inspiracją dla powstania bloga była chęć zatrzymania na dłużej chwil spędzonych w drodze, wrażeń i przeżyć… tak, by móc do nich wracać. Z czasem pojawiła się myśl o “zarażaniu innych podróżowaniem”. Wierzę, że każdy może podróżować i chodzić po górach, niezależnie od wieku, ilości wolnego czasu, posiadania dzieci czy zasobności portfela.

taka radość na 3 000 m npm

Od pewnego czasu w podróżach (oraz w życiu) towarzyszy mi Michał @w_obiektywie_ml. To on jest odpowiedzialny za uwiecznianie na zdjęciach naszych wypraw, dbanie o to bym ładnie wychodziła na fotkach (zwłaszcza tych od tyłu) i polowanie na tanie loty. Podróżowanie we dwójkę jest inne, wymagające ale i piękniejsze, pełniejsze #razemwjednymkierunku

Michał nauczył mnie, że będąc w nowym miejscu grzechem i obrazą jest unikanie lokalnego jedzenia. Nauczył też doceniać prostą przyjemność poznawania nowych smaków i potraw. Dzięki czemu nasze doświadczanie miejsca jest bardziej świadome i głębsze.

Kos – nasza pierwsza wspólna podróż

Nie rzucimy wszystkiego, by pojechać w podróż dookoła świata. Nie jest naszym marzeniem zdobycie “Korony Ziemi”. I nie będziemy Was do tego namawiać. Jesteśmy tacy jak Wy – szukamy tanich lotów, korzystamy z noclegów na Airbnb, Bookingu i ze schronisk górskich, zwiedzamy z lokalnymi biurami podróży ale częściej poznajemy miejsca “po swojemu”, jemy lokalne jedzenie lub nosimy prowiant ze sobą.

Po co ten blog? Dla Was – jako miejsce inspiracji. Znajdziecie tu opisy szlaków górskich, relacje z podróży po Polsce i po świecie, podpowiedzi co warto zobaczyć, dokąd pojechać, gdzie spać, w jakim miejscu zjeść (i co), a także wskazówki, jak zrobić to tanio ale komfortowo. Nie będziemy Was zachęcać do picia wody źródlanej, żywienia się korzonkami i spania w wykopanej przez siebie ziemiance (co pewnie ma swoich zwolenników). Wakacje all inclusive też mogą być fajną opcją. Pokażemy Wam jak zachować równowagę pomiędzy jednym a drugim sposobem podróżowania.

na granicy Gruzji i Osetii Południowej

Mam nadzieję, że poczujecie się tutaj jak w domu, dacie się zabrać w odległe rejony nie tylko Polski i przekonać, że czasem wystarczy jeden krok, by wyjść z domu i zacząć poznawać świat.

Jeżeli macie do mnie / do nas pytanie, chcecie podzielić się ciekawą historią, polecić jakieś miejsce zapraszamy do kontaktu:
e- mail: kontakt@plecakizerki.pl